#29 liczba tygodnia: 1 000 000 000 000

Bilion złotych. To aż 12 zer, czyli pisząc wprost – mnóstwo pieniędzy. Właśnie tyle wynosi już polski dług publiczny. W relacji do PKB jest to aż 54%. Przypomnijmy, że konstytucja określa maksymalny próg długu na 60%. Do granicy jest zatem naprawdę blisko.

To ekonomiczne zagadnienie jest oczywiście w dużej mierze symboliczne, jednak każdy z nas powinien sobie zdawać sprawę, że zadłużenie państwa ma ogromny wpływ na kondycję kraju, a tym samym wszystkich jego obywateli. To tak, jak z budżetem domowym. Jeśli rodzina osiąga np. 5000 złotych netto dochodu, a wydaje np. 5500 złotych, to musi się zadłużać. Obsługa kredytów staje się coraz droższa i bardziej kłopotliwa. Potrzebne są kolejne pożyczki, czyli nakręca się spirala zadłużenia. Łatwo się domyślić, że to nie oznacza niczego dobrego.

Polska ma obecnie jeden z najwyższych poziomów długu publicznego wśród krajów regionu. W znacznie większych tarapatach są tylko Chorwacja (84% PKB), Słowenia (80% PKB) i Węgry (73% PKB). Są jeszcze Niemcy, których dług wynosi 68% PKB, jednak tamtejsza gospodarka jest na tyle silna, że istnieje spore pole do obniżenia zadłużenia poprzez podniesienie podatków. Tymczasem w Polsce  taki ruch natychmiast drastycznie odbiłby się na naszych portfelach.

Sam dług publiczny jest zjawiskiem zupełnie normalnym i nie ma kraju na świecie, który nie musiałby zapożyczać się u obywateli na normalne funkcjonowanie (poprzez np. przesunięcia środków z systemu emerytalnego). Jednak ważne jest, czy zadłużenie nie rośnie szybciej niż PKB. Pod tym względem Polska wypada naprawdę kiepsko. W Europie szybszy wzrost zadłużenia notują tylko Grecy, Łotysze i Portugalczycy.

Tymczasem polski rząd prognozuje dalszy przyrost długu publicznego. Na koniec 2017 roku ma on wynieść już 1 bilion 80 miliardów złotych. W dłuższej perspektywie oznacza to jedno: państwo może stać się niewypłacalne, a tym samym obywatele będą mogli zapomnieć o świadczeniach socjalnych i emerytalnych lub będą musieli pogodzić się z podwyższeniem podatków. Oba scenariusze są fatalne.

 

Niezwykła okazja - domena LOKATY.PL jest na sprzedaż! Wyślij swoją ofertę na kontakt@lokaty.pl

email marketing powered by FreshMail
 

email marketing powered by FreshMail
 

email marketing powered by FreshMail
 

Send this to friend