#18 liczba tygodnia: 144

Jeszcze kilka lat temu podróż samochodem z Warszawy do Berlina była koszmarem. Dziś nie jest to nic strasznego. Wszystko dzięki ukończeniu budowy autostrady A2 – teraz dojazd z jednej stolicy do drugiej nie zajmuje więcej niż 6-7 godzin. Na tym jednak dobre informacje się kończą, ponieważ za ten luksus trzeba słono zapłacić.

Spółka Autostrada Wielkopolska podniosła niedawno cenę za przejazd odcinkiem między Nowym Tomyślem a Koninem – stawka dla samochodów osobowych wzrosła o 3 złote. Niby niewiele, ale efekt jest taki, że za pokonanie 160 kilometrów trzeba już zapłacić aż 54 złote. Jeśli więc ktoś chce dojechać autem z Warszawy do niemieckiej granicy i wrócić tą samą trasą, to wyda na to 144 złote!

Dlaczego jest tak drogo? Ponieważ koncesjonariusze mają dużą swobodę w ustalaniu stawek. W Polsce nie obowiązuje też system winiet, który sprawdził się w wielu krajach Europy, ale u nas wciąż się tylko o tym mówi.

Ciekawostką jest fakt, że pokonanie A2 między Warszawą a Niemcami i z powrotem kosztuje kierowcę tyle, ile roczna winieta w Szwajcarii. U Helwetów za 40 franków można jeździć do woli i korzystać ze wszystkich dróg przez okrągły rok.  W Austrii dwumiesięczna winieta kosztuje około 25 euro, a w Słowenii miesięczna 30 euro. Tamtejsi kierowcy także więc płacą znacznie mniej niż polscy.

email marketing powered by FreshMail
 

email marketing powered by FreshMail
 

email marketing powered by FreshMail
 

Send this to friend